Przeglądasz sny oznaczone tagiem “skoda”

„Blok i kobra”

tagi: , , , , ,

komentarze(0)

Obok mojego bloku stoi blok. Jak to na osiedlu. Ma 10 pięter, 10 klatek. Niedaleko, ok 50m, jest parking, na którym czeka mój bolid. To rzeczywistość. Teraz sen. Wyglądam rano przez okno i widzę taką scenkę: na dachu pobliskiego bloku stoją jakieś drewniane stragany / slamsy / szałasy, dużo i kolorowo. Jak na rynku w Indiach. Nad blokiem krąży helikopter, na linie podwieszoną ma ciężarówkę (taką wielką z kamieniołomu) i próbuje postawić ją na dachu. Ciężarówka jest kilkanaście razy większa od helikoptera. Myślę sobie: „Ciekawe, jak to możliwe, że taki mały helikopter jest w stanie udźwignąć taką dużą ciężarówkę”. W tym momencie lina przerywa się, a ciężarówka spada, przebijając blok przez wszystkie piętra i wbijając się w ziemię. Helikopter traci stabilność i rozbija się, wpadając do jakiegoś mieszkania. Cały blok zawala się, „stragany” z dachu spadają na boki. Jeden z nich ląduje na mojej Skodzie, niszcząc cały przód, łącznie z silnikiem i kołami. Patrzę na blok i myślę: „dobrze, że nie kupiłem tam mieszkania”. Schodzę na parking i patrzę na straty: Skoda zdemolowana, do kasacji. Podchodzi do mnie ojciec i mówi: „Jak chcesz. w zamian kupię ci AC Cobrę, taką 300KM”. Ja na to: „Nie chcę, Cobra ma mały bagażnik, jak pojadę do Tesco, nawet siaty tam nie zmieszczę”. Koniec.

, 07.11.2008

„Jade samochodem (Skoda nie ma bata)…”

tagi: , , ,

komentarze(0)

Jade samochodem (Skoda nie ma bata). Nagle sobie przypomonam ze 3h temu bylem na imprezie i wypilem 0,3 Leszka Pils. Patrze, swiatlo czerwone, na skrzyzowaniu policja. (wjazd na Serafitki przed mostem Jadwigi). Mysle: „Kuna…jak zobacza mnie takiego nawalonego, to od razu skasuja!!! Wiac piskacz i skrecam w Serafitki). Co tu robic, co tu robic… Stwierdzilem: „Wiem !!! Podpale Polibude, to odciagnie uwage Policji, a ja sie ulotnie”. Co tez uczynilem i szczesliwy ze wszystkich porobilem wrocielm do domu. Koniec.

, 06.11.2008