„Zęby i szczeniak”

tagi: , , ,

Śniło mi się dziś (a jest to sen z kategorii zdecydowanie nie lubianej), że wypadały mi zęby, różne; siekacze, trzonowe. Byłam przerażona i załamana. Na koniec ułamała mi się połowa dolnej szczęki i trzymałam ją w rękach ( taką kościstą żuchwę)
A w drugiej części snu spotkałam koleżankę z pracy która gdzieś wyjeżdżała i zostawiała różne zwierzęta; świnki morskie, szczeniaczki, chomiki. Zostawiała je jednak na dworze w takich akwariach i namiotach, z kompletną beztroską. Denerwowałam się w tym śnie, że zwierzaki pozdychają z głodu i pragnienia, a ona się tylko uśmiechała a potem poszła. W jednym z namiotów był mały szczeniak jakby owczarka, prześliczny, puchaty taki. Chciał wyjść z tego namiotu w którym nic nie miał.Dałam mu kawałek chleba. Miał na imię Rurka, a ja tak bardzo, bardzo chciałam go zabrać ale wiedziałam, że nikt mi nie pozwoli. Obudziłam się zapłakana.

, 15.06.2011



Trzeba być zalogowanym by zostawić komentarz.