„Kolejny sen o lataniu”

tagi: , ,

To jedne z najlepszych snów, kiedy się lata. Ten był trochę dziwny. Akcja toczyła się jakby dość dawno, nie wiem może to były lata przedwojenne. Byłam uczniem szkoły- chyba liceum, i byłam chłopakiem. Liceum było duże z czerwonej cegły, obok stały kamienice, na środku boiska stało wielkie drzewo. Latałam/em wokół tego drzewa, było takie wielkie i piękne, dotykałam/em liści, wielkich konarów, wysoko na drzewie było zamontowane jakieś siedzisko (takie jak siedzonko z karuzeli) jednak już pordzewiałe i zapewne dawno nie używane- bo kto by tak wysoko dał rade wejść. Oglądałam z góry te kamienice stojące opodal, mogłam zaglądać przez okna do mieszkań. Lot był cudowny. Mniej przyjemna była część snu w szkole, choć równie realistyczna- dokładnie mogłabym opisać korytarze tej szkoły. Tam chodziło o to że jakaś grupa porwała zdaje się jakąś koleżankę moją, i coś ode mnie chcieli w zamian za jej uwolnienie, niestety już nie pamiętam dokładnie tego wątku.

, 10.12.2009



Trzeba być zalogowanym by zostawić komentarz.