„Agenci”

tagi: , ,

Sen po obejrzeniu filmu „Hard-boiled”.

Siedzę przed telewizorem i oglądam film o mafii. Fabuła jest standardowa, policja, mafia, a wewnątrz mafii agent. Z filmu wynika, że najbardziej zaufany morderca mafii to agent. Zabija bez litości, by nie stracić przykrywki. Na końcu filmu, w ramach „zaskoczenia” okazuje się, że szef mafii także jest agentem. Wyłączam telewizor i myślę sobie, że to trochę bez sensu. W końcu mafia robi, to co rozkaże szef. Bez sensu.

, 13.04.2009



Komentarze (1)

Trzeba być zalogowanym by zostawić komentarz.