„Jade tramwajem, nagle pojawia się kanar…”

tagi: , , ,

Jade tramwajem, nagle pojawia się kanar. Szukam szukam, ale nie mam biletu. Zdesperowany wyciagam bułke, wyjmuje z niej kawał szynki i wkladam do kasownika. Kanar podchodzi, patrzy i mowi: „No niech ci będzie…”. I idzie dalej.

, 05.11.2008



Trzeba być zalogowanym by zostawić komentarz.